:: 04.07.2007 :: 13:51
Kiedy staram się jak moge, ale nie odnoszę sukcesu. Gdy dostaje to, co chce, ale nie to, czego potrzebuje. Gdy czuje się zmęczony, ale nie moge zasnąć. Utkwiłem w martwym punkcie. A łzy spływają strumieniem po mojej twarzy. Gdy traci się coś, czego nie można odzyskać. Kiedy kocham kogoś, ale na darmo. Może być gorzej? Światła poprowadziły mnie do domu. Rozpaliły mnie aż do kości. Ale ja spróbuję podnieść się na duchu. I wysoko w górze lub zupełnie nisko. Gdy zbyt mocno kocham, aby tę miłość zostawić. Ale jeśli nie spróbuje, nie dowiem się nigdy. Co jestem wart. Łzy spływają po mojej twarzy. Gdy straciłem kogoś, kogo nie moge odzyskać. Łzy płyną po mojej twarzy. A ja... Obiecuję, że będę uczył się na swoich błędach. Ale ja ... Ale ja spróbuję jakos z tym życ, sprostać życiu, bez TEJ osoby. Odebrano mi już wszystko co KOCHALEM. Zostałem sam. A ja... Dziekuje jej za To że moglem z nia porozmawiać wyrzucić ten ból. Obiecałem jej coś... Coś czego nigdy zrobie. Dziekuje Ci Minia... Za Ta rozmowe... Ocaliłaś mnie przed samym sobą .
A łzy nadal spływaja mi po twarzy...
Rzeczywiście, po utracie pragnień cierpienie znika. Ale znika też możność przeżywania tego, co jest podstawowym motorem istnienia - znika możliwość bycia kochanym.
A każdy dzień jest dokładnie taki sam. Bolesny.
Pisze na kawałku papieru, mam nadzieje tylko że kiedyś to dostaniesz.Schowam to za czymś, za czym Ty to odnajdziesz. Jesteś wciaż we mnie, a mała cześć wydostała sie krwawiąc. Chciałbym aby był inny sposób, lecz nie wiem co innego mogę zrobić. Obiecałem Ci to pomarańczowym światłem. Dotrzymam słowa... Nawet kiedy się staram, będe w tym wszystkim sam....
Komentuj (22)
:: 18.07.2007 :: 21:13
Miłość potrzebuje męczenników, potrzebne jej ofiary.. Ona żyje dla twojego piękna, i płaci za swoje występki. Miłość będzie śmiercią dla osamotnionych ludzkich dusz, lecz ich duch będzie trwał w sercach wszystkich zakochanych... tak jak i moja dusza gdzieś tam tkwi... Wciąż wierzę w miłość od pierwszego wejrzenia. Nic nie jest niemożliwe.
To wszystko wydawało się takie absurdalne, że też to musiało się wydarzyć. Mój prawdziwy sekret. A ja musiałem go wyjawić! Mój tajemniczy ogród nie jest już taki tajemniczy. Człowiek przetrwa szorstkie okoliczności, pozostanie żywy, podejmując trudne decyzje...
Czekam na nadejście nocy wiem, że ona mnie ochroni, kiedy wszystko jest ciemne. Chroni mnie przed sztywną rzeczywistością. Czekam na nadejście nocy, wtedy wszystko jest możliwsze do zniesienia.I nieruchomieje. Wszystko co czuje to spokój mojej duszy która oszalała...
Komentuj (3)
Lay by ^okaleczona^
Photo from devART